Indeksy obrotów i odwiedzalności PROH w kwietniu 2026 roku – wyniki pod wpływem kalendarza i otoczenia makroekonomicznego

Polska Rada Obiektów Handlowych (PRCH) opublikowała dane dotyczące wyników centrów handlowych za kwiecień 2026 roku. W porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku obroty spadły o 6,6%, a odwiedzalność o 5,6%. W decydującym stopniu wpłynął na to wcześniejszy niż przed rokiem termin świąt wielkanocnych oraz mniejsza liczba dni handlowych.

Po okresie wzrostów obrotów obserwowanych niemal nieprzerwanie od dwunastu miesięcy, w kwietniu 2026 roku centra handlowe odnotowały wynik niższy niż przed rokiem.  Jest to w dużym stopniu efekt układu kalendarza. W 2025 roku Wielkanoc przypadała później, bo 20 kwietnia, więc cały okres przedświątecznych zakupów podniósł ubiegłoroczną bazę porównawczą.
W tym roku święta wypadły wcześniej, 5 kwietnia, w związku z czym znaczna część zakupów przesunęła się na marzec, co potwierdzają wyniki tego miesiąca (obroty +4,1% r/r, odwiedzalność +3,4% r/r). Dodatkowo kwiecień 2026 roku miał jeden dzień handlowy mniej niż rok wcześniej.

Wzrost obrotów w kwietniu odnotowała kategoria Zdrowie i uroda (+2,9%)

W podziale na wielkość obiektów handlowych obroty (TO) oraz odwiedzalność (FF) kształtowały się następująco:

Kategoria obiektu handlowego (wielkość GLA) Obroty (TO) Odwiedzalność (FF)
Bardzo duże obiekty (>60 tys. m²) -6,5% -5,3%
Duże obiekty (40–60 tys. m²) -6,5% -6,5%
Średnie obiekty (20–40 tys. m²) -7,2% -4,9%
Małe i bardzo małe obiekty (5–20 tys. m²) -6,5% -6,9%

W ujęciu regionalnym oraz w poszczególnych aglomeracjach obroty były niższe niż przed rokiem, co potwierdza, że spadek miał charakter ogólnopolski i wynikał przede wszystkim z czynników kalendarzowych.

„Wyniki odwiedzalności i obrotów w centrach handlowych w kwietniu trzeba rozpatrywać w kontekście kalendarza. Wielkanoc wypadła w tym roku 5 kwietnia – dwa tygodnie wcześniej niż w 2025 r., co przesunęło część zakupów świątecznych na marzec. Doszła do tego tylko jedna niedziela handlowa wobec dwóch w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Swoją rolę odegrała też pogoda – chłodne dni hamowały wymianę garderoby. Na decyzje zakupowe nakładają się ponadto czynniki makroekonomiczne: podwyższona niepewność w otoczeniu międzynarodowym, ceny paliw, wyższa inflacja i słabsza dynamika wzrostu płac. To wszystko sprawia, że konsumenci podchodzą do wydatków ostrożniej. W kolejnych miesiącach kluczowe będzie to, jak ich nastroje ukształtują sytuacja na rynku paliw i ogólny poziom zaufania do gospodarki.” – podsumowuje Bogda Korolczuk, dyrektor zarządzająca PROH.